poniedziałek, 29 sierpnia 2016

Się plecie...

Dziś dość "roboczo". Gotowe tworki nie chcą się niestety same fotografować... a ja ostatnio znów nabrałam większego natchnienia na szydełkowe sznury.

Jak widać poniżej, idealny zestaw do porannej kawy:


Jedna sztuka już się zrobiła - miętowa z błękitnym paseczkiem. Czeka teraz na wykończenie, tj. wykonanie końcówek. A tu jeszcze w wersji roboczej:

środa, 24 sierpnia 2016

Po niedzieli...

...wypada pokazać co się poczyniło. A właściwie w niedzielę i poniedziałek, bo ostatecznie wtedy ów "potworek" nabrał wyglądu jak poniżej.


 Różowiutki "ocieplacz" na mój słoiczek z przyborami do pisania.


Pisaki mi już nie zmarzną :D

sobota, 20 sierpnia 2016

I makrama...

...w dalszym ciągu. Mega kolorowa nowa edycja bransoletek, częściowo na podobieństwo makramek z tego posta. Równie barwne i równie słodkie:


Różowe "bliźniacze":


Tutaj z fuksjową "kuzynką":


... która też nieźle się prezentuje z fioletową (nawiasem strasznie mi się ten fioletowy sznurek podoba - udany zakup!):


Nie mogło też zabraknąć moich ulubionych kolorków:


Tegoroczna seria jeszcze raz w pełnej krasie:


środa, 17 sierpnia 2016

Makrama raz po raz

Te plecionki chyba nigdy mi się nie znudzą. Dalsze drobiazgi makramowe, niby poważne, ale tak nie do końca...

Trochę różu...

... i fioletu z różem (ta sama co powyżej)...


...i moich ulubionych kolorków...


Taka oto kolejna tura kolorowych makramek:


Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...